Okleiniarka nowa czy używana
Szukam okleiniarki do warsztatu i mam dylemat, czy kupić nową, czy może używaną. Wiadomo, budżet nie jest z gumy, ale z drugiej strony boję się, że używana będzie wymagała zaraz jakiegoś serwisu. Jakie są wasze doświadczenia?
Cas kamuflażowy już upłynął. Udziel sobie sam odpowiedzi pod zmienionym nickiem, ale z tego samego IP. [cool]
Szukam okleiniarki do warsztatu i mam dylemat, czy kupić nową, czy może używaną. Wiadomo, budżet nie jest z gumy, ale z drugiej strony boję się, że używana będzie wymagała zaraz jakiegoś serwisu. Jakie są wasze doświadczenia?
No właśnie, z używkami to jest trochę ruletka. Możesz trafić na okazję, ale możesz też kupić sprzęt, który wygląda spoko, a po miesiącu coś zaczyna szwankować. Jak kupujesz od kogoś prywatnie, to nigdy nie wiesz, jak ta maszyna była traktowana. Nowa to jednak pewność, że wszystko działa, masz gwarancję i nie bawisz się w kombinowanie. Warto sprawdzić np. ofertę Lazzuri: https://www.lazzuri.pl/, bo robią solidne okleiniarki, które nie kosztują jak zachodnie marki, ale dają radę. Jak Cię ciśnie budżet, to może warto zapytać o leasing albo jakiś system ratalny – przynajmniej masz nowy sprzęt i spokój.
Robią "oni"? Skoro piszesz o swojej firmie, darmowy reklamodawco, to właściwa jest forma "my". [cool]